Reklama francuskie

Dowcipy ;]

hehe

Moderator: Grupa Moderatorów

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dżipsi
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 63
Rejestracja: czwartek, 22 czerwca 2017, 10:30
Renault: Megane III Lift
Silnik: 1,6 benzyna
Lokalizacja: Bogatynia

Re: Dowcipy ;]

Post autor: dżipsi » czwartek, 25 stycznia 2018, 11:50

Mały Jasiu ma urodziny i wypatruje przez okno gości.
Nagle mówi do mamy:
- Mamo wujek i ciocia idą!
- Nie mówi się wujek i ciocia tylko wujostwo.
Wygląda dalej.
- Mamo kuzyn i kuzynka idą!
- Jasiu nie mówi się kuzyn i kuzynka tylko kuzynostwo.
Patrzy dalej i zauważył babcie i dziadka i mówi z dumą do mamy:
- Mamo dziadostwo idzie.

Awatar użytkownika
dżipsi
Forumowicz
Forumowicz
Posty: 63
Rejestracja: czwartek, 22 czerwca 2017, 10:30
Renault: Megane III Lift
Silnik: 1,6 benzyna
Lokalizacja: Bogatynia

Re: Dowcipy ;]

Post autor: dżipsi » środa, 28 lutego 2018, 14:54

Obrazek

pomafken
Bywalec
Bywalec
Posty: 1
Rejestracja: piątek, 16 marca 2018, 09:39

Re: Dowcipy ;]

Post autor: pomafken » piątek, 16 marca 2018, 15:07

Do baru wchodzi kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi do barmana:
- Setę i śledzia!
Barman zaskoczony podaje kaczce gorzałę i śledzia, kaczka wypija, wciąga śledzika i mówi do barmana:
- Słuchaj stary jestem majstrem, murarzem na budowie niedaleko tego baru i przez jakiś czas będę tutaj wpadał około 15.00 na wódeczke i śledzika... Pomyśl nad jakimś małym rabacikiem dla mnie...
Tego samego dnia barman zadzwonił do zaprzyjaźnionego dyrektora cyrku:
- Janek! Nie dasz wiary! Przychodzi do mojego baru kaczka, która mówi ludzkim głosem, pije gorzałę i wciąga śledzie!
Dyrektor chcąc zobaczyć to na własne oczy przyszedł do baru przed 15.00, siadł przy stoliku.
W drzwiach pojawia się kaczka. Wskakuje na krzesło i mówi ludzkim głosem do barmana:
- Jak zawsze wódeczke i śledzika proszę... I jak tam? Przemyślałeś sprawę zniżki??
Do kaczki w tym momencie podchodzi dyrektor cyrku i mówi:
- Chcę pana zatrudnić! Jestem dyrektorem cyrku...
- Zaraz, zaraz... cyrku?
- Tak panie kaczko... cyrku
- Cyrk... hmmm... cyrk... to taki wielki namiot?
- Dokładnie...
- Z takimi drewnianymi ławeczkami?
- Zgadza się!
- Z taką okrągłą areną z piachem i trocinami?
- Oczywiście!
- To na .... wam tam murarz?
http://www.thenaturalgirls.com
Ostatnio zmieniony niedziela, 13 maja 2018, 11:19 przez pomafken, łącznie zmieniany 1 raz.

nosak
Bywalec
Bywalec
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 12:04

Re: Dowcipy ;]

Post autor: nosak » poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 12:19

Jasiu szepcze tacie na ucho:
- Jak dasz mi dziesięć złotych, to powiem ci, co mówi mamie pan listonosz jak jesteś w pracy.
Ojciec wyjmuje 10zł i daje synowi.
- I co, Jasiu? Co mówi?
- Mówi: - "Dzień dobry. Poczta dla pani".
http://www.theescortinfo.net
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 14 maja 2018, 11:38 przez nosak, łącznie zmieniany 1 raz.

cebul
Bywalec
Bywalec
Posty: 2
Rejestracja: sobota, 12 maja 2018, 11:27

Re: Dowcipy ;]

Post autor: cebul » sobota, 12 maja 2018, 11:53

Dziadek dał Jasiowi 20 zł na urodziny. Mama obserwuje Jasia, wreszcie mówi:
- Jasiu, podziękuj dziadziusiowi.
- Ale jak?
- A jak mama mówi, gdy tatuś daje pieniążki?
Jasiu zwraca się do dziadzia:
- Mało!
https://pieknojestwtobie.com/pokazy-i-p ... ne-zakupy/

pawcio
Bywalec
Bywalec
Posty: 1
Rejestracja: czwartek, 2 sierpnia 2018, 09:32

Re:

Post autor: pawcio » czwartek, 2 sierpnia 2018, 09:44

PiasQ pisze:
środa, 10 listopada 2010, 00:09
i znowu z samochodyswiata.pl

Przeciętna amerykańska kobieta ma wymiary 90-60-90......
w calach...


Dlaczego panny są szczuplejsze od mężatek?
Bo panna wraca do domu, patrzy, co ma w lodówce i idzie do łóżka.
Mężatka wraca do domu, patrzy co ma w łóżku i idzie do lodówki.


Prosty komunikat werbalny jako gwarancja efektywności przekazu informacji.
- Nataszko, zjedz kawałeczek tortu!
- Dziękuję, Jureczku, nie chcę.
- No spróbuj, bardzo smaczny!
- Nie, dziękuję. Ja po osiemnastej już nie jem nic słodkiego.
- Nataszko, proszę.
Jureczku, ja deserów w ogóle nie jadam...
- Żryj ten tort, kur*a! Pierścionek w nim jest, żenić się z Tobą chcę!!!

Koleś postanowił się żenić, idzie rozmawiać ze swoja matką:
- Mamo, zakochałem się i będę się żenił, ona też mnie kocha i będzie nam wspaniale.
- Eh, no dobrze, ale muszę ją poznać.
- To ja ją przyprowadzę, ale przyprowadzę też dwie inne koleżanki a ty zgadniesz, która jest moją wybranką.
- Niech i tak będzie.
Następnego dnia typ przyprowadza trzy laski. Dziewczyny siadają na kanapie, naprzeciw nich staje mama kolesia, przypatruje się chwilkę
- To ta ruda pośrodku.
- Dokładnie. Skąd wiedziałaś?
- Bo juz mnie wkurwia!

Kobiety dochowują tajemnic, grupowo, po 20-30 osób.

Jeżeli pływanie wyszczupla, to co wieloryby robią źle?


Kochanie, gdzie byłeś?
- Biegłem.
- A czemu koszulka sucha, a majtki mokre?
Bo nie dobiegłem.
hahaha te są dobre !!! :D

ODPOWIEDZ